Środa Popielcowa

W dzisiejszym, nowoczesnym świecie tak wielu ludzi uważa obrzędy Środy Popielcowej za dziwny, przestarzały zwyczaj; wielu idzie w ten dzień do kościoła tylko z przyzwyczajenia, dla świętego spokoju, nie wiedząc dobrze po co; wielu się oburza, bo jak można dzisiejszego człowieka, który posiada tak wielką wiedzę, zdobycze techniki i nauki utożsamiać z popiołem? Czy nie jest to zbyt upokarzające i pesymistyczne?

Proch jest bardzo irytującym znakiem. Przejmuje drżeniem, ponieważ przypomina nam o umieraniu, o nieuniknionej śmierci, o kruchości człowieczeństwa. Jednak spójrzmy na nasze życie! Czy zawsze jest ono karnawałową sielanką? Czy nie doświadczamy swej znikomości w nudzie dnia powszedniego, w rozczarowaniach, jakie spotykają nas z każdej strony, w monotonii pracy, w cierpieniu, lękach i słabościach? Tę prawdę będziemy słyszeli nieustannie w ciągu naszego życia - nie tylko podczas kościelnego rytuału.

Lecz nie bójmy się - znak krzyża, który ksiądz czyni na naszym czole wskazuje, że jesteśmy nie tylko ludźmi śmierci, ale i zbawienia. Bóg nie zostawił nas samych. On także posypał siebie popiołem. Stał się człowiekiem równym każdemu z nas. Padł swoim obliczem na ziemię, która pochłonęła Jego łzy i krew. Chrystus nie wybawił nas od cielesności i prochu, lecz poprzez ciało i proch. Właśnie tę tajemnicę Kościół chce nam uprzytomnić w Środę Popielcową. Lecz nie zatrzymujmy się tylko na Popielcu, popatrzmy na Wielki Piątek i Wielkanoc, wówczas zrozumiemy tę "dziwną" ceremonię.

Biuletyn

Liturgia Słowa

Liturgia na dzień dziszejszy

Proboszcz: Ks. Piotr Redliński SCHR
Asystent Ks. Sławomir Strycharski SCHR



Kancelaria czynna po uprzednim kontakcie telefonicznym (01582 662807) lub e-mailowym (parafiadunstable@gmail.com).



© Copyright PPLD © 2012  |  Website by Alumor Design